wtorek, 26 sierpnia 2014

Iga powiedziała

Dzieci jak to dzieci, mają to do siebie, że są bezpośrednie i kreatywne w swoich wypowiedziach. Gdy ja i moje rodzeństwo byliśmy mali nasza ciocia nagrywała nas na starym kasprzaku. Co prawda nagrywała jak śpiewamy i mówimy wierszyki, co często wychodziło dość śmiesznie, ale czasem udało jej się też wyłapać jakiś śmieszny tekst. 




Staram się nagrywać Igę od pierwszych dni życia w trakcie zabawy, śpiewającą piosenki itp. Od jakiegoś czasu zapisuję/nagrywam też jej wypowiedzi. Oto niektóre z nich:

- w trakcie spaceru z dziadkami, nie znam kontekstu sytuacji dokładnie:
 I: Dziadek jest....
 B: No jaki?
 I: Stary jak ogon dinozaura!
(no nie do końca, ledwo mu 50tka stuknęła :) )

- w gabinecie lekarskim, gdzie udaliśmy się bo coś ją ukąsiło i nóżka jej spuchła, Iga wpada do gabinetu i wali prosto z mostu do pediatry:
I: Cześć! Zobacz, coś mnie tu ugryzło!
Pediatrę najpierw zatkało, potem się uśmiechnęła i obejrzała nóżkę.

- Mama: Iga, a dlaczego Ty jesteś dzisiaj taka niegrzeczna?
Iga: No bo lubię! O!

- Mama: Mały Danielku, chodź no do mnie.
  Iga: A dlaczego tak na mnie mówisz?
  Mama: Bo jesteś podobna do swojego taty.
  Iga: Niee! Tata jest łysy, bo mu wszystkie włosy wypadły, a mi nie!

- w trakcie mycia zębów (Iga wręcz uwielbia połykać pastę więc nad nią stoimy i pilnujemy):
 Tata: Iga, nie połykaj pasty. Wypluj, przecież to niezdrowe!
 Iga (ze stoickim spokojem i buzią pełną piany): Frytki też są niezdrowe, a jem. 

5 komentarzy:

ja katya pisze...

Ależ mi przypomniałaś! Też mam nagrania moje i brata, i też z Kasprzaka! :D Gdzieś te kasety jeszcze są... Dzieciaki są bezbłędne w komentowaniu świat i potrafią to robić w tak inteligentny sposób, że dorosły nieraz by na coś takiego nie wpadł ;P

ja katya pisze...

Ale prymitywne też potrafią być. Ostatnio Majka miała fazę, biegała po domu i darła się: goła pupaaaa hahaha, gołe cycki!!!! hahahaha!!!!! pupa i cycki!!!!! I tak w nieskończoność. Jak na początku miałam ochotę ją udusić, tak już po 15min i mnie zaczęło to bawić ;) Nawet mojemu partnerowi głupawka się udzieliła ;P

KreatywnaMamaKreatywneDziecko pisze...

He he pytanie gdzie to podłapała ;D ale fakt, mojej też się głupawki zdarzają :)

Matka Prowincjonalna pisze...

my do naszej Igi, też mówimy mały Danielku, bo też jest podobna do taty :)rozwalił mnie tekst z frytkami, taka a już sobie wydedukowała i jaka argumentacja :)

KreatywnaMamaKreatywneDziecko pisze...

Dużego Danielka też ten tekst rozwalił :D minę miał niezłą, a młode coraz częściej sobie tak argumentuje :)