Dziś znów szaro-buro. Zawsze jak pogoda się tak zmienia z pięknej na paskudną to chodzę i marudzę. Ale na spacer się wybrałyśmy, małe musi nabierać odporności. Poza tym skończyły się nam farbki i bloki i trzeba było uzupełnić zapasy :) A po spacerku zabrałyśmy się za wyklejanie.